Choroba Parkinsona (PD) kojarzona jest głównie z drżeniem rąk, sztywnością mięśni czy problemami z poruszaniem się. Jednak coraz więcej badań pokazuje, że znaczącą rolę w codziennym funkcjonowaniu chorych odgrywają też zaburzenia poznawcze, które mogą pojawić się już we wczesnym stadium choroby.
Badania wskazują, że od 27 do 35% osób z PD wykazuje już w momencie diagnozy łagodne zaburzenia poznawcze (tzw. PD-MCI). Choć nie spełniają one jeszcze kryteriów otępienia, wpływają na codzienne życie, m.in. na koncentrację, planowanie czy podejmowanie decyzji. Charakterystycznym zjawiskiem jest tzw. bradyfrenia – spowolnienie myślenia wynikające głównie z problemów z uwagą, a nie z pamięcią.
W późniejszym przebiegu choroby u 20–40% pacjentów rozwija się otępienie, zwykle typu podkorowego, związane z zaburzeniami w obwodach czołowo-podkorowych. Objawy te obejmują problemy z takimi procesami jak:
- utrzymanie uwagi
- płynność myślenia
- elastyczność procesów poznawczych
- wykonywanie zadań celowych
Dodatkowo, u pacjentów z PD obserwuje się powolny rozwój zaburzeń językowych – spowolnione tempo mówienia, obniżoną głośność czy problemy z artykulacją – co w dużej mierze wynika z ograniczeń ruchowych, a nie wyłącznie poznawczych.
Dlaczego to ważne? Ponieważ zaburzenia poznawcze znacząco obniżają komfort życia – utrudniają samodzielność, wykonywanie codziennych czynności, a także komunikację i kontakty społeczne. Wcześnie wykryte problemy pozwalają na odpowiednią rehabilitację poznawczą, wsparcie psychologiczne i lepsze planowanie codziennych zadań.
Zaburzenia poznawcze, nawet w łagodnej postaci, mogą znacząco wpływać na jakość życia chorych i wymagają uważnej obserwacji oraz wsparcia ze strony specjalistów.
Źródła: